Pierwsze zawody nordic walking – kiedy?

Przychodzi taki moment w życiu sportowym każdego chodziarza, kiedy w głowie zaczyna kiełkować myśl: a może by tak sprawdzić się na zawodach sportowych?

Zawody – tak, ale…

Dlaczego w ogóle jakieś “ale”? Przecież warto stawiać sobie wyzwania i dążyć do ich realizacji. Start w zawodach nordic walking z pewnością można do nich zaliczyć. Skąd to więc “ale”…?

Wybierz się na zawody nordic walking, kiedy Twoja technika marszu nordic walking będzie już co najmniej… poprawna. Jeśli masz jeszcze problemy z opanowaniem pracy kijami i nie masz pojęcia, jak wykorzystać ich potencjał – odpuść te zawody. Po pierwsze dlatego, że będzie to z pewnością dla Ciebie stresujące, zwłaszcza gdy inni współzawodnicy będą Ci zwracać uwagę (“tu się nie biega, tu się CHODZI!”). Po drugie, niefrasobliwe operowanie kijami, zwłaszcza pozbawionymi gumowych nasadek, może być niebezpieczne dla innych uczestników zawodów. Może Ci się to przydarzyć zwłaszcza na starcie i pierwszym kilometrze marszu, gdzie zwykle jest jeszcze dość ciasno. Słowem, jeśli kije Ci jeszcze przeszkadzają w chodzeniu – zmień termin zawodów na późniejszy. Na pewno taki znajdziesz w kalendarzu.

Z drugiej jednak strony, zawody nordic walking to wspaniała możliwość, aby wyjść z lasu do ludzi. Jeżeli potrafisz już chodzić z kijami, a cały czas wmawiasz sobie, że to jeszcze nie ten czas, aby się sprawdzić w zawodach, to – bez obaw! Zamień buzującą adrenalinę na hormony szczęścia, które poczujesz, gdy przekroczysz linię mety swoich pierwszych zawodów sportowych.

Zawody nordic walking to również świetna możliwość, aby sprawdzić, w jakiej jesteśmy dyspozycji. Czasami na treningach ciężko jest się maksymalnie zmotywować. W czasie zawodów jest to zdecydowanie łatwiejsze. Nawet, jeśli Twoim celem nie jest życiówka, to swobodnie możesz potraktować zawody, jak mocny trening. Taka postawa z pewnością zaprocentuje w startach w przyszłości.

Nie masz znajomych wśród chodziarzy z kijami? Podczas zawodów sportowych możesz zawrzeć nowe, ciekawe znajomości. Może się też okazać, że podczas lokalnych zawodów sportowych spotkasz osobę, która mieszka w niedalekiej od Ciebie okolicy. Co Ty na trening we dwójkę albo w większej grupie. Brzmi zachęcająco, prawda? Tak więc…

… na zawody – marsz! 🙂

 1,324 wszystkie wyświetlenia,  1 wyświetelenia dzisiaj

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Blog o nordic walking to wirtualne miejsce, gdzie znajdziesz podstawowe informacje o nordic walking. To sposób na przelanie wszelkich przemyśleń na temat nordic walking przez właściciela blog-nordic-walikng.pl - Pawła Kowalika.